|
Do samego Nowego Sącza trafiło łącznie zaledwie pięć Jelczy M11. Pierwsze trzy sztuki w 1986 r. (oznaczone numerami taborowymi #317-#319), kolejne dwie rok później (numery taborowe #328 i #329). Kolejne wozy WPK kierowało do swoich oddziałów - Limanowej i Nowego Targu oznaczając numerami #4xx. Jelcze M11 zostały nazwane "MIGami" przez charakterystyczny dźwięk silnika. Autobusy te nie odegrały większej roli w komunikacji miejskiej Nowego Sącza - zupełnie inne podzespoły i niewielka ich liczba a także niżej zawieszone elementy stwarzające problem w terenie górskim sprawiły, że w momencie podziału WPK w 1991 roku autobusy te zostały przekazane do Nowego Targu i Limanowej.
W Nowym Sączu pozostał tylko #319 służący jako Pogotowie Liniowe. Został zezłomowany w 1996 roku.
#329 prawdopodobnie trafił do MZK Limanowa. Los wozu nie jest znany - albo w momencie upadku komunikacji miejskiej w Limanowej został skasowany albo sprzedany za wschodnią granicę. #318 i #328 służyły w Nowym Targu. Po pewnym czasie zostały złomowane. Nowowtarckie wozy o numerach #4xx przeszły modernizacje (nowe przody, nowe tyły, plastikowe siedzenia itp.) i dalece odbiegają od oryginałów. Ostatnim niezmorednizowanym autobusem był dawny sądecki #317. Autobus ten w roku 2009 został wycofany z eksploatacji i przekazany przez MZK Nowy Targ oraz Urząd Miasta Nowego Targu GSMK.
Autobus posiada wszystkie oryginalne części. Przeszedł naprawę główną w 1995 w Kapenie. Do pojazdu zamontowano regenerowane podzespoły dzięki czemu nie posiada zastępczych elementów.
Galicyjskie Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji pragnie w tym miejscu złożyć szczególne podziękowania władzom Nowego Targu, zarządowi i pracownikom MZK Nowy Targ za przekazanie tego cennego wozu.
|